Ekologiczna komunikacja miejska

Poranne korki paraliżują miasto każdego poranka i każdego popołudnia, kiedy młodzież wraca ze szkół a biznesmeni i pracownicy z firm. Użytkownicy transportu miejskiego tłoczą się w przepełnionych autobusach, tramwajach i metrze, aby zaoszczędzić czas przejazdu do pracy i rozładować zagęszczenie aut na ulicach. Na wielu ulicach znajdują się bus pasy, po których autokary przemieszczają się znacznie szybciej, lecz nadal niektóre linie tłoczą się na przepełnionych trasach czekając w długim sznurze pojazdów na zielone światło i przejazd. Niecierpliwi oszczędzacze czasu wybierają niezależne środki transportu. Zwinne skutery przeciskają się między samochodami, rowerzyści mkną błyskawicznie ulicami miasta mknąc do celu. Najmodniejszymi rowerami miejskimi są kolarzówki. Lekkie, zgrabne rowery wyposażone jedynie w hamulec są prawie najmniej awaryjnym środkiem transportu. Wolniejszym, lecz jakże przyjemnym sposobem na dotarcie do celu jest jazda na deskorolce albo na desce z większymi kółeczkami i zwrotnością – longboardzie. Moda na rowery zawładnęła miastem i sercami ich użytkowników, widać na trasach każdy rodzaj: MTB, damskie „holenderki”, modne krążowniki zwane także chopperami i Cruiser’ami, a nawet monocykle, czyli rowery jednokołowe. Na ulicach i chodnikach często pojawiają się też młodzi ludzie na rolkach, a ostatnio nawet powróciły do łask wrotki.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.